niedziela, 3 stycznia 2016

Podsumowanie 2015

2015 rok za nami, czas na podsumowanie. W minionych 365 dniach wiele się działo, był to ciekawy czas. Cały rok zleciał jak jeden dzień.

Zacznę od pochwalenia się zrealizowaniem postanowienia noworocznego, które wywoływało wiele emocji wśród moich znajomych. Na początku się śmiano, później podziwiano. Chodzi o to, że okrągły rok spędziłem bez kropli alkoholu. Było to wielkie wyzwanie dla mnie ze względu na uroczystości jakie miały miejsca w 2015 roku takie jak wesela czy urodziny bliskich (w tym 50 urodziny ojca). Mi się udało, więc czemu tobie miałoby się nie udać? To prawdziwe wyzwanie dla charakteru. I wcale nie trzeba mieć problemów z alkoholem, żeby podejmować takie wyzwania.

Początek 2015 roku spędzałem pisząc pracę licencjacką, dużo czasu poświęcałem także na siłownię i bieganie. Nie oszczędzałem się również na nauce, gdyż styczeń i luty to czas zaliczeń i egzaminów na studiach. W międzyczasie musiałem jeszcze znajdować chwilę na uczestniczenie w konkursach dla organizacji pozarządowych.

Kopalnia Soli w Wieliczce


W marcu zwiedzałem piękny Toruń. Na początku kwietnia współorganizowałem koncert zespołu Dwa Sławy. Tydzień później poznawałem Bydgoszcz, a pod koniec miesiąca Kraków i obowiązkowo Kopalnia Soli w Wieliczce.


Wrocław






Maj rozpoczął się wycieczką do Wrocławia. Druga połowa maja to czas juwenaliów. Uczestniczyłem w Delfinaliach, Technikaliach i Neptunaliach. W maju miałem także przyjemność uczestniczyć w Progress Day w Sopocie.










Na początku czerwca miały miejsce Dni Bartoszyc, a obok nich Moto-Zone - impreza organizowana przez Stowarzyszenie Nasze Bartoszyce Aktywnie. W połowie czerwca wyruszyłem w długą podróż do Detvy na Słowacji, gdzie uczestniczyłem w wizycie przygotowawczej wymiany młodzieży. W drodze powrotnej zahaczyłem o Wiedeń.

Moto-Zone

Wiedeń













7 lipca obroniłem pracę licencjacką. Kilka dni później wraz z całą rodziną wyruszyliśmy w rejs do Szwecji statkiem Stena Line. Tego samego miesiąca podjąłem wakacyjną pracę, a każdą wolną chwilę poświęcałem na organizację Zabij Nudę VI, które odbyło się pod koniec sierpnia.

Uniwersytet Gdański
Stena Line
Zabij Nudę VI

We wrześniu spełniłem jedno ze swoich marzeń - skok na bungee. Pod koniec miesiąca wraz z żoną obchodziliśmy pierwszą rocznicę ślubu. Spędziliśmy ten czas w Zakopanem i Krakowie. Po powrocie do domu przepakowaliśmy torby i pojechaliśmy do Berlina.

Berlin
Bungee
Zakopane

Na przełomie września/października przeprowadziliśmy się z Gdyni do Olsztyna, gdzie rozpocząłem naukę na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim. W listopadzie wziąłem udział w rekrutacji do Akademii na Bank i zostałem zakwalifikowany. W grudniu odwiedziłem Warszawę. Boże narodzenie spędziłem w Bartoszycach, a sylwestra w Olsztynie.


Wszystkiego dobrego w nowym roku!